Jaką rolę pełni Straż Grobowa?

Straż Grobowa przy parafii św. Rocha i św. Marcina Rzeszów – Słocina, pełni służbę wartowniczą przy Bożym Grobie w czasie Triduum Paschalnego. Strażacy zaczynają wartę po zakończeniu Liturgii Wielkiego Piątku. W Wielką Sobotę, w godzinach przedpołudniowych  uczestniczą w tradycyjnym święceniu pokarmów, zbierając cześć z nich do czapek. W ten sam dzień, Straż Grobowa bierze także udział w święceniu wody i ognia, które jest jednym z elementów Liturgii Wielkiej Soboty. Wtedy też kończymy wartę przy Bożym Grobie. W ostatni dzień Triduum Paschalnego, czyli w Wielką Niedziele, Straż Grobowa bierze udział w Rezurekcji, która w Parafii św. Rocha i św. Marcina odbywa się tradycyjnie o poranku. W trakcie procesji wokół kościoła, dwóch strażaków towarzyszy Księdzu Proboszczowi, który niesie monstrancję z Najświętszym Sakramentem. Ci sami strażacy, trzymając patenę, służą także księżom podczas przyjmowania przez parafian Komunii Świętej. W trakcie Rezurekcji Straż wystawia także honorowy poczet sztandarowy. Według parafialnych tradycji, Straż Grobowa brała także udział w innych ważnych wydarzeniach w życiu Kościoła. W 2009 roku, po kilku latach przerwy, Straż Grobowa uczestniczyła w Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, tradycyjnie nazywanej Bożym Ciałem.


Kilku słów o historii Straży Grobowej przy Parafii św. Rocha i św. Marcina Rzeszów - Słocina.

Najstarszy opis dotyczący stania przy Grobie Jezusa Chrystusa w Polsce pochodzi z XVIII wieku. Jeżeli chodzi o słocińską parafię, to pierwszą taką wzmiankę znajdujemy w zapiskach ks. Daniela Sulikowskiego, który probostwo pełnił w latach 1845-1887. W latach 20-tych XX wieku przy Bożym Grobie stali członkowie utworzonej wtedy w Słocinie drużyny Sokoła. Komendantem sokolej drużyny był najpierw Józef Kłapa, a następnie Zygmunt Sabo. W czasie II wojny światowej straż pełnili młodzieńcy ubrani w białe komeszki, przepasane przez ramię szarfą biało-żółtą. W latach 1941-42 Niemcy zabronili stania przy Bożym Grobie, ze względu na panujący tyfus. Przez następne lata adoracją zajmowali się ministranci, nad którymi opiekę sprawował Roman Cygan. Po zakończeniu wojny, wartę przejęli druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej ze Słociny, Matysówki i Drabinianki. Tak było aż do roku 1966.

Wtedy to, ówczesne władze zabroniły członkom OSP stania przy Bożych Grobach. W 1966 służbę przejęła młodzież męska ze Słociny. Używała ona przerobionych mundurów Straży Pożarnej. Wartę pełniło tylko kilka osób, ponieważ do dyspozycji było zaledwie pięć ułańskich mundurów, które zostały uszyte za wzór wojskowy z czasów księcia Józefa Poniatowskiego. Pomysł uszycia nowych mundurów zrodził się w głowie Józefa Matwija, zaangażowanego wtedy w chodzeniu ze szopką. W bardzo krótkim czasie udało się stworzyć mundury, a własne siły, oraz koszty ponieśli wtedy m.in. Stanisław Chmieliński, Julian Matwij, Tadeusz Inglot, Irena Tereszkiewicz, Zofia Tereszkiewicz, oraz siostry zakonne. Pracę zostały zakończone w Wielki Czwartek i na następny dzień służbę w Straży Grobowej pełnili: Stanisław Chmieliński, Józef Gmyrek, Jan Kisała, Julian Matwij i Tadeusz Inglot, który był pierwszym komendantem.  To właśnie wtedy narodziły się tradycyjne zachowania Straży Grobowej, z których część przetrwała do dzisiaj. Jest to m.in., zbieranie pokarmów w trakcie sobotnich święceń, oraz wspólny obiad z duszpasterzami przebywającymi w Parafii.

Pierwsi strażacy bardzo szybko podjęli decyzję o ufundowaniu sztandaru. Ustalono, że na jednym płacie będzie obraz Marki Boskiej Częstochowskiej, a na drugim orzeł piastowski na tle konturów mapy Polski. Projektem, oraz wykonaniem zajęły się Siostry Służebniczki  NMP: Emilia Płaza – Zygmunta i Genowefa Golis – Izabela. Na prawym płacie sztandaru umieszczony został, zgodnie z projektem wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej, zaś na lewym tymczasowo został wszyty obraz św. Józefa z Dzieciątkiem. Stało się tak, ponieważ zabrakło czasu na stworzenie konturu mapy Polski. Pośpiech wynikał z faktu, że na 7 maja 1967 zaplanowano uroczystość przyrzeczenia młodzieży. Należy wspomnień, że drzewiec do sztandaru wykonał p. Stanisław Płonka, a jego zakończenie znalazł na strychu organistówki Julian Matwij.

7 maja 1967 na Mszy św. Popołudniowej odbyło się uroczyste przyrzeczenie młodzieży z naszej Parafii. Po uroczystości ks. proboszcz Andrzej Pasterczyk poprosił wszystkich na plac przed główne drzwi kościoła. Tam ustawiony został sztandar w asyście strażaków, dziewcząt w strojach ludowych, oraz rodziców chrzestnych, z których każdy trzymał jedną ze wstążek przywiązanych do sztandaru. Byli to: Zofia Wożniak i Władysław Hałoń z Drabinianki, Maria Szmigiel i Jan Jarosz z Matysówki, Janina Gaweł, Danuta Wilczakowska, Jan Mróz i Stanisław Pawełek ze Słociny. Ks. Proboszcz Andrzej Pasterczyk po odmówieniu modlitwy poświęcił sztandar i podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do jego powstania. W poświęceniu uczestniczyli także nowi członkowie Straży Grobowej w Słocinie, a byli to: Jan Lew, Jan Możdżeń i Kazimierz Trojanowski. Funkcję  chorążego pełnił Stanisław Chmieliński. Warto wspomnień, że dziewczęta w strojach ludowych, które brały udział w uroczystości to: Zofia Gmyrek, Stanisława Skórska, Danuta Szczygieł i Lucyna Łoza. 20-tego sierpnia 1967 roku Straż uczestniczyła w dniu odpustu św. Rocha. Wtedy to po raz pierwszy wystąpiła ze sztandarem według zaplanowanego wzoru, czyli z piastowskim orłem. Jego haftu dokonała siostra Ludgarda Katarzyna Matrejek.

W następnych latach Straż Grobowa ze Słociny brała udział w wielu ważnych wydarzeniach, takich jak np. święcenia kapłańskie w kościele Farnym w Rzeszowie. W latach 1968-69 role sztandarowego pełnił Stanisław Gnat, a do straży wstąpili w tym czasie nowi członkowie: Tadeusz Krauz, Zbigniew Łoza, Jan Szela, Zdzisław Jasiewicz i Józef Trzyna. W kolejnych latach następowały spore rotację. Głównie ze względu na powołania do wojska, oraz zmianę miejsca zamieszkania.

Bardzo ważnym wydarzeniem w historii Straży Grobowej, jak i również całej Parafii w Słocinie były nawiedziny kopii (oryginał zatrzymały władze) obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Strażacy uczestniczyli podczas uroczystej Mszy św. i czuwali po jej zakończeniu. Straż Grobowa brała także udział w prymicyjnej Mszy św. odprawianej przez pochodzącego ze Słociny ks. Mariana Karbowskiego. W uroczystościach udział wzięli: Stanisław Chmieliński (komendant), Tadeusz Inglot (chorąży), Józef Trzyna, Edward Łoza, Tadeusz Krauz, Stanisław Matwij, Zdzisław Jasiewicz, Jan Ziaja, Stanisław Szczepański, Bolesław Kuźma i Wiesław Szyszka. W pierwszych dniach listopada 1972 roku przedstawiciele Straży Grobowej udali się na wyjazd do Częstochowy. Tam czuwali przy cudownym obrazie Matki Boskiej Częstochowskiej. Jego kopia odwiedziła 9 listopada kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa Rzeszów – Drabinianka. Strażacy wzięli udział w uroczystej Mszy św., oraz w nocnym czuwaniu.

W roku 1976 stan Straży Grobowej zwiększono do 25 osób. Dlatego też zostały sprawione nowe mundury, które były trochę odmienne od starych, ale zbliżone formą i wystrojem. Zostały ufundowane przez parafię, a całe przedsięwzięcie odbyło się pod okiem i z inicjatywy ks. prałata Andrzeja Pasterczyka, ks. katechety Jana Rydzika i sióstr służebniczek: s. Zygmunty Emilii Płazy i Izabeli Genowefy Golis. W starych jeszcze mundurach służbę pełnili nie wymienieni wcześniej: Tadeusz, Bogdan i Marek Pańczak, Jan Śmigiel, Franciszek i Roman Waltoś, Władysław Kisała, Jan, Wojciech i Ryszard Szyszka, Adam i Jacek Kuśnierz, Marian Świątek, Jan Beściak, Zdzisław Więcek, Zbigniew Paśko, Edward Możdżeń, Jan Gnat, Janusz Cygan, Jan Kaplita, Roman Barański, Kazimierz Jasiewicz, Jan Chmieliński i Stanisław Wrona.

Od roku 1976 była prowadzona księga pamiątkowa, gdzie był kontynuowany dalszy ciąg historii. Niestety nie jest znane obecne miejsce, w którym ta księga się znajduję. Dlatego też trudno nam napisać coś więcej o tym, co działo się w następnych okresach. Należy jednak wspomnieć, że komendantami w kolejnych latach byli m.in. Kazimierz Osika, Jan Chmieliński Dariusz Śmigiel, Andrzej Chmieliński, Łukasz Kuśnierz i Mirosław Horowski. W czasie pełnienia funkcji przez tego ostatniego, został zakupiony nowy sztandar. Poprzedni zaginął w latach 90-tych, podczas prac remontowych w Domu Parafialnym. Koszt nowego w całości sfinansował ks. proboszcz Stanisław Tarnawski.

Na przełomie, oraz już w XXI wieku, oprócz wyżej wymienionych komendantów, w Straży służyli m.in.: Przemysław Knutel, Paweł, Andrzej i Grzegorz Ziaja, Konrad Majchrowicz, Antoni, Grzegorz i Wojciech Mazur, Marek i Krzysztof Cygan, Tomasz i Dominik Ćwok, Paweł Płonka, Dariusz, Grzegorz, Adam i Krzysztof Wiglusz, Marcin Miś, Jakub i Tomasz Pietraszek, Marcin Jasiewicz, Łukasz Walania, Tomasz Kozioł, Paweł Różański, Krzysztof, Tomasz i Stanisław Wąsacz, Kamil Cieplik, Paweł Łoza, Wojciech Lew, Marcin Hałoń, Szymon Szyszka, Michał Kozioł, Łukasz Szela, Dawid Paśko, Mateusz Iwaszek, Paweł Jeziorski, Eryk Pięta, Krzysztof Zamorski, Przemysław Mendocha, Leszek Zarębski, Rafał Lew, Sylwester Cieplik, Dominik Możdżeń, Tomasz Siembrzuch, Jacek Cieszyński, Paweł Majchrowicz, Robert Trojanowski, Michał Kuźniar, Bogdan Możdżeń,  Kacper Chlebica, Bartosz Jurek, Krystian Paśko, Norbert Lew, Arkadiusz Wiśniak, Michał Piekarski, Mateusz Bereza i Tomasz Korban. W roku 2008 komendantem był Marcin Płonka, w latach 2009-2013  Krzysztof Szyszka, a następnie Andrzej Pietrzyk (2014-2016). Od 2017 roku komendantem jest Krzysztof Mróź.

20 marca 2010 roku strażacy wzięli udział w pogrzebie ks. kanonika Juliana Chmiela. Do Medyni Głogowskiej Straż Grobowa udała się w składzie: Krzysztof Szyszka (komendant), Andrzej Horowski (chorąży), oraz Jacek Cieszyński i Joachim Kuśnierz (poczet sztandarowy).

27 marca 2011 roku Straż Grobowa wzieła udział w wizycie kanonicznej ks. Biskupa Kazimierza Górnego. Podczas Mszy Św. wystawiliśmy poczet sztandarowy w składzie: Krzysztof Szyszka (komendant), Andrzej Horowski (chorąży), Jacek Cieszyński i Joachim Kuśnierz. W godzinach popołudniowych wzieliśmy udział w prezentacji grup parafialnych.


Przy opisie wykorzystano wspomnienia Elżbiety Inglot – Brzęk i Tadeusza Inglota, zawarte w pracy zbiorowej pt. „Słocińskie korzenie (TOM III)” z roku 2004.